Blog o tym co sprawia mi przyjemność, pozwala się odprężyć i o tym co kocham robić w wolnych chwilach...

Szklany ekran

poniedziałek, 27 października 2014

Tak jak wspomniałam wczoraj, weekend minął w klimacie szpitalnym ale z filmami w tle i krzyżykami w ręku...A co obejrzałam tym razem? 

Zobaczcie sami...

Ewa chce spać

Film to nakręcona w konwencji podwórkowej ballady komedia satyryczna. Perypetie szlachetnej i naiwnie prostodusznej dziewczyny bezskutecznie poszukującej noclegu w nierealnym mieście głupoty i występku. Młoda dziewczyna przyjeżdża w przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego do miasta, lecz woźny nie wpuszcza jej do internatu. Ewa przez całą noc nie może znaleźć noclegu. Poznaje sympatycznego policjanta, Piotra, wplątana zostaje w przedziwne, na pół realne, na pół fantastyczne zdarzenia, których bohaterami są niezwykli policjanci, złodzieje, karawaniarze, prostytutki.


 Tajemnica dzikiego szybu

Małe górnicze miasteczko w Górach Świętokrzyskich. Franek i Karlik, serdeczni przyjaciele mają kłopoty. W szkole nie wiedzie się im najlepiej, a jakby tego było mało, zgubili w opuszczonym szybie piłkę kolegi. W trakcie jej poszukiwań chłopcy natykają się w podziemiach na tajemniczą postać. To z pewnością szpieg albo dywersant.


 Żuraw i czapla

Serial opowiada o miłosnej znajomości Marcina i Kasi. Marcin kiedyś był narkomanem i teraz boi się powiedzieć o tym Kasi. Fałszywe niedomówienia skutkują rozpadem ich związku. Czy uda im się uratować tę znajomość?


 Niespotykanie spokojny człowiek-Stanisław jest rolnikiem który po wojnie przywędrował z zabużańskiej wsi na Ziemie Odzyskane, gdzie założył gospodarstwo rolne. Po latach przyszło mu desperacko walczyć o to, by jego syn Tadeusz nie wywędrował do miasta i przejął po nim schedę. Młodzieniec zakochał się jednak w robotnicy z fabryki włókienniczej i planuje ślub. Stanisław, człowiek złotego serca i wielkiej porywczości, postanawia nie dopuścić do małżeństwa.

 

I tak miło i przyjemnie, pomimo choroby, minął ten weekend...

Miłej nocy :)

Tagi: film serial
23:02, candy-margaretka , Szklany ekran
Link Komentarze (1) »
sobota, 18 października 2014

Dzisiaj trochę nietypowo. 

Po ciężkim tygodniu, w którym walczyłam z własnymi słabościami i chroniczną gorączką-dzisiaj miałam prawdziwy dzień wolny. Tak jak lubię i tak jak chciałam najbardziej spędzić taki dzień.

Dziecko poszło odwiedzić dziadków, którzy mieszkają w bloku obok, oprócz kilku drobnych obowiązków żadnych zobowiązań na dziś...tylko błogie lenistwo 

Zrobiłam sobie dzień filmowy...A co dziś obejrzałam?

Człowiek z M3

Tomasz Piechocki, młody lekarz ma szansę otrzymania własnego mieszkania. Problem w tym, że należy się ono tylko mężczyznom żonatym. Aby otrzymać wymarzone mieszkanie musi ożenić się w ciągu 30 dni. Rozpoczyna więc gorączkowe poszukiwanie odpowiedniej narzeczonej...

 

Filip z konopii

Ironizująca komedia, wyśmiewająca życie w wielkim mieście w czasach PRLu. Bohaterem jest architekt Andrzej Leski i jego żona Krystyna, będąca w zaawansowanej ciąży, którzy mieszkają w ponurym wieżowcu. Krystyna marzy o zmianie mieszkania. Andrzej jednak ma na ten temat inne zdanie, gdyż jako architekt przyczynia się do powstawania takich właśnie molochów. W życiu Leskich, oprócz depresji żony pojawiają się i inne napięcia. Gosposia odchodzi, Krystyna idzie do szpitala. Pod presją żony Andrzej przegląda ogłoszenia o zamianie mieszkania. Niestety, jedyna oferta podchodzi z sąsiedniego bloku. Telefon przynosi wiadomość, że Leskim urodził się syn FilipFilm kręcono na warszawskich Bielanach- na osiedlu Wawrzyszew w bloku przy ul. Czechowa 2 (w filmie adres Gogola 7).



Godzina pąsowej róży

Film w komediowy sposób przedstawia współczesną nastolatkę Anię, która za pomocą magicznego zabiegu przenosi się w czasie do lat osiemdziesiątych XIX wieku. Wynika z tego wiele zabawnych sytuacji - dla dziewczyny tamten świat fin de siecle`u wydaje się śmieszny i anachroniczny, a ona sama zyskuje opinię osoby postrzelonej, a nawet chorej psychicznie. Żyjąc w świecie przeszłości Ania przeżywa romantyczną przygodę zakochując się w pewnym młodym chłopaku. Wszystko kończy się dobrze - Ania wraca do czasów współczesnych, a miłosna przygoda trwa dalej.



I tak sobota zleciała...oczywiście, przy fajnych filmach fajnie się  stawia :)

Jutro powtórka z relaksu, a po niedzieli pochwalę się postępami :D

Dobrej nocki życzę wszystkim :)

 

Wszystkie zamieszczone zdjęcia pochodzą z internetu. 

O autorze
Flag Counter I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Adoptowałam pieska o imieniu Sonia.


Dodatki na bloga
Dodatki na bloga