Blog o tym co sprawia mi przyjemność, pozwala się odprężyć i o tym co kocham robić w wolnych chwilach...
czwartek, 11 kwietnia 2013

Jakiś czas temu odkryłam u siebie nową pasję. Oprócz stawiania krzyżyków na materiale mój czas wolny pochłaniają także moje "maleństwa" czyli kwiaty.

Kiedyś lubiłam tylko typowe zielone kwiaty, które nie wymagają dużej uwagi-dlatego najlepsze dla mnie były kaktusy. Wszystko się zmieniło gdy rozpoczęłam pracę przy kwiatach...dostrzegłam wtedy urok kwiatów kwitnących...z czasem zamieniło się to w uwielbienie-jako pierwsze doświadczyły tego ode mnie storczyki.

Początkowo przygarnęłam jednego storczyka- miał zwiędnięte kwiaty i był skazany na śmietnik...postanowiłam go uratować przed złym losem. Przyniosłam go do domu, podlałam...kwiaty się "wyprostowały" i cieszyły moje oko jeszcze przez miesiąc. Poźniej mój pierwszy malec kwiaty stracił ale szybko pojawiły się następne. Stało się tak jeszcze raz i w dniu dzisiejszym, choć ma tylko dwa kwiaty, nadal mnie cieszy. 

Po odratowaniu pierwszego storczyka zapragnęłam mieć kolejnego. Wszystko dlatego, że różnorodność kolorów i wzorów kwiatów jest ogromna, wszystkie są piękne i niepowtarzalne. 

W ten sposób w moim domu pojawiły się kolejne trzy storczyki. Na chwilę obecną tylko jeden pozostał bez kwiatów ale zauważyłam, że z pomiędzy listków wyrasta nowa łodyżka, na której będą piękne fioletowe kwiaty :D

Dwa pozostałe, które już obdarzyły mnie pięknym kwiatostanem wyglądają tak:

Następnym razem pokażę Wam inne moje kwitnące piękności :D

Miłego dnia :)

09:54, candy-margaretka , Kwiaty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 kwietnia 2013

Witam ponownie po upływie miesiąca od pierwszego wpisu. Niestety nie zaglądam tutaj tak często jakbym tego chciała. Wszystkiemu jest winien brak czasu a często zmęczenie. Dzisiaj jednak chce Wam pokazać jak idą postępy w pracach igiełkowych...szału nie ma ale wykorzystuje każdą wolną chwilę i odrobinę pozostałych sił by postawić choć kilka krzyżyków i doprowadzić prace do końca.

Postępy w wyszywaniu "powabnej georginii" wyglądają następująco:

Zapomniałam odwrócić zdjęcia :P 

Na dzień dzisiejszy efekt mojej pracy nad tym obrazkiem zatrzymał się na takim etapie:

Teraz zajmę się wyszywaniem kolejnego elementu tła-bo to ostatni kolor muliny potrzebnej do wyszywania tego obrazka jaki posiadam...czekam na  przesyłkę reszty brakujących kolorów by dokończyć obrazek...

W trakcie oczekiwania na przesyłkę będę mogła zając się "dostojnym narcyzem", który na dzień dzisiejszy wygląda tak:

Jest jeszcze kilka mniejszych prac, które też należy dokończyć...tylko brakuje mi niestety czasu by usiąść i to wszystko uporządkować. Myślę jednak, że niedługo uporam się z tym wszystkim i będę mogła zasypać Was moimi dokonaniami :) 

Na dzisiaj to wszystko co chciałam Wam pokazać...wracam do krzyżyków póki mam jeszcze okazję by kilka ich postawić :D

O autorze
Flag Counter I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Adoptowałam pieska o imieniu Sonia.


Dodatki na bloga
Dodatki na bloga